Cytat dnia, a nawet dwa.

Wciąż zbieram się do uzupełnienia bloga o byłe wpisy… ale wciąż ciężko to zrobić. Tymczasem zabrałam się za nowy projekt :) Podróż będzie połączona z pewnym pomysłem. Jeśli uda się go zrealizować efekty na pewno gdzieś się pojawią :)

Dziś natknęłam się na cytat, a ten wywołał do odpowiedzi inny. Oba po prostu ładne :)

„Cieszył się wędrówką do nieznanych miejsc, oglądaniem nieznanych rzek, a trudy wynagradzała mu pasja poznania” – Owidiusz.
„Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.” – Kapuściński.

Buty

Blogowanie w podróży

Nie jest łatwo. Korzystam z WiFi w komórce i nie mogę nic edytować. [Aktualnie jest już poprawione, co zrobiłam 3 miesiące później z komputera w Polsce.] Mój dotykowy ekran w ogóle nie współpracuje. Zapomnę o literce, zamienię jakieś inne albo będę chciała kontynuować zbyt długi wpis, tak jak o Karlskronie, to nic mi się nie uda; ani naprawić, ani dokończyć. Mam jednak nadzieję, że wpisy dadzą radę i będą mniej lub bardziej czytelne :) Tymczasem czas wreszcie spać, ponieważ z rana wsiadamy na rowery i zwiedzamy Kopenhagę :)