Kraina dziwnych rzeźb

Schodziłyśmy dziś Oslo. Jego położenie nad zatoką i otoczenie szczytami zdecydowanie wpływa na piękno tego miasta. Nowoczesna opera przeplata się z totalitarnym ratuszem, średniowiecznym zamkiem i klasycystycznym teatrem, ale to wszystko splata się mimo wszystko w całość.

025.Największe wrażenie zrobiła na mnie opera, nowoczesna, biała, kanciasta, przeszklona…inna :) Ratusz też zrobił niemałe wrażenie, gdyż ponieważ i po prostu lubię oglądać totalitarne zabudowania i rzeźby. Mają one w sobie coś co wciąga wzrok. W ratuszu pełno jest wielkoformatowych malowideł przedstawiających prace u podstaw. Z jednej strony malowidła są imponujące i niesamowite, z drugiej jednak przerażające.

021. 022.Jeśli już przyszło mówić o rzeczach przerażających albo co najmniej dziwnych to wygrywają rzeźby. W całym mieście znajdujemy ich wiele ale na koniec dnia doszłyśmy do parku wysypanego wręcz niepokojącymi rzeźbami. Ponoć artysta,który je tworzył specjalnie przyjechał do Oslo obserwować tutejsze życie i klimat i to go zainspirowało do stworzenia pokrętnych rzeźb przedstawiających ludzi w milionie różnych sytuacji.

027. 028. 029. 030.

Jest jeszcze zatoka. Miejsce gdzie żyje śmietanka Norwegi. Nowoczesne biurowce i niesamowite mieszkaniówki, raj dla architektów, których nie ogranicza żaden koszt. Złote zdobienia, które nabierają blasku w zachodzącym słońcu. Ktoś miał niezły łeb jak to wymyślał :) To właśnie tam siedzimy na pomoście i moczymy nogi do czasu gdy nas burza nie przegoniła :)

023.Z innych rzeczy wartych wspomnienia to: jeśli kupować jedzenie to w kiwi lub szukać w marketach produktów za half price i zje się wtedy w polskim standardzie cenowym. Kolejna ciekawostka to zarobki. Minimalnie zarabia się tutaj 15000 zł na miesiąc, akademik dla jednej osoby kosztuje 3000 zł, dwupokojowe mieszkanie 6000 zł. Inny świat. My mieszkamy w akademiku u Samila, chłopaka z Indii, który przed momentem wrócił lekko pijany do domu z powodu niemieckiego zwycięstwa nad Brazylią. Tyle goli, tyle szczęścia :) Niemniej mamy stąd widok na centrum z góry, oświetloną zatokę i w ogóle jest cudownie :) A Ania grając pierwszy raz w życiu w pokera ograła nas wszystkie (Samil jest „starym wyjadaczem” więc się uchował przed szczęściem początkującego ;) )

019.

IMAG1297

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s