Blogowanie w podróży

Nie jest łatwo. Korzystam z WiFi w komórce i nie mogę nic edytować. [Aktualnie jest już poprawione, co zrobiłam 3 miesiące później z komputera w Polsce.] Mój dotykowy ekran w ogóle nie współpracuje. Zapomnę o literce, zamienię jakieś inne albo będę chciała kontynuować zbyt długi wpis, tak jak o Karlskronie, to nic mi się nie uda; ani naprawić, ani dokończyć. Mam jednak nadzieję, że wpisy dadzą radę i będą mniej lub bardziej czytelne :) Tymczasem czas wreszcie spać, ponieważ z rana wsiadamy na rowery i zwiedzamy Kopenhagę :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s